• Wpisów:261
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:6 dni temu
  • Licznik odwiedzin:21 304 / 505 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Logan Thibault służył w Iraku, gdzie wielokrotnie otarł się o śmierć. Podczas ćwiczeń na pustyni znalazł amulet - fotografię uśmiechniętej blondynki - który zapewnił mu nie tylko wiele zwycięskich partii pokera w koszarach, ale przede wszystkim przeżycie wojny. Kiedy w bezsensownym wypadku ginie jego przyjaciel, Thibault w towarzystwie swojego wilczura Zeusa wyrusza pieszo przez kraj, aby odnaleźć dziewczynę ze zdjęcia."

Pierwszy raz w życiu miałam styczność z książkami Sparksa ,oczywiście oglądałam filmy na podstawie jego książek , które jak najbardziej mi się podobały , ale nigdy nie sięgnęłam po ani jedną jego książkę . "Szczęściarz" był tą pierwszą . Postanowiłam ją przeczytać , gdyż pewnego wieczoru w telewizji oto własnie leciał na podstawie tej książki film , który był naprawdę piękny. Nigdy nie robię tak , że przed przeczytaniem książki oglądam film , niestety tutaj tak się stało , nie lubię zdradzać sobie zakończenia książki, zanim ją przeczytam no ale cóż Jak na pierwszą książkę tego autora którą przeczytałam , nie zawiodłam się , w żadnym wypadku . Czytałam gdzieś na innym blogu , że książki Sparksa to barwna tęcza uczuć , muszę się z tym w 100 procentach zgodzić ! Uczucia wyrażane przez głównych bohaterów , są szczegółowo opisane , możemy poczuć to co czują oni , ból , stratę , porażkę , i to nowo rodzące się uczucie miłości . Książka pisana jest z trzech różnych perspektyw ; Logana - mężczyzna po służbie w marines , po wojnach w Iraku gdy wiele razy otarł się o śmierć . Nie potrafię wyobrazić sobie , tego co musiał tam przeżyć , widzieć śmierć sowich kolegów , niewinnych ludzi . Jak na takie przeżycia był oazą spokoju , nigdy się nie denerwował , nie wpadał w szał , był poukładany . Przeszedł pół świata aby odszukać dziewczynę ze zdjęcia , chciał jej podziękować , że tyle razy jedna mała fotografia uratowała mu życie , Victor , jego przyjaciel wierzył w talizmany , a na wojnie jak to na wojnie , Żołnierze są w stanie wierzyć we wszystko ;
Beth - młoda matka wychowująca 10 letniego syna . Od samego początku ją polubiłam . Jest poukładana , wie czego chce od życia . Przeżywa bolesną stratę , jednak nigdy się nie poddała , idzie dalej przez życie , pomaga jej przy tym babka Nana , kobieta która wychowała ją po śmierci rodziców ;
Keith - były mąż Beth , nie lubię go . Jest policjantem , jak dla mnie zbyt porywczym , oczekuje od syna więcej , niż Ben jest w stanie dać , naprawdę mnie to bolało , to było dziecko , które miało prawo do własnych marzeń , a Keith zabierał mu te marzenia .
Książka jak najbardziej poruszająca , zakończenie przyprawiło mnie o zawał serca , bo nawet ja nie spodziewałam się takiego obrotu spraw ,na szczęście skończyło się na "prawie" . Jest to idealna książka na samotne , czy pochmurne popołudnie Czyta się ją szybko , opisy których jest w tej książce dużo , pozwalają nam zrozumieć co bohaterzy czują w danym momencie ,a także co się z nimi działo wcześniej . Język jest prosty i bardzo łatwo możemy zrozumieć co na myśli miał Sparks . Naprawdę gorąco polecam !

"Czasem rzeczy najzwyklejsze - kiedy się je dzieli z właściwymi ludźmi - bywają niezwykłe"

 

 
Cytat #14
Każda wyprawa w przeszłość to splot urojeń , błędnych wspomnień i prawdziwych wydarzeń.
 

 
Cytat #13
Tej jednej rzeczy nawet Bóg nie potrafi ,by cofnąć to co raz już się stało .
  • awatar Galadriel: potrafi dużo więcej, jest ponad czasem i czas stworzył ;), "On czas w swej dłoni ma" , czas nie panuje nad Nim :D
  • awatar Your life is in your hands: niestety ... przeszłości nigdy nie powróci :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cytat #12
Ludzie uwierzą w większe kłamstwo szybciej, niż w małe , jeżeli będzie się je dość często powtarzać , każdy wkrótce w nie uwierzy .
 

 
Cytat #11
Jeżeli nie chcesz niczego żałować pod koniec życia , nigdy nie żałuj niczego pod koniec dnia .
 

 
Cytat #10
Niektóre rzeczy sprawiają, że robisz się słaba , a jeszcze inne ,że stajesz się silna . Tylko od Ciebie zależy którą z tych sił wybierzesz .
 

 
Cytat #9
Nie ma nic silniejszego nad łagodność i nie ma nic łagodniejszego nad prawdziwą siłę.
 

 
I remember you say don't live me here alone.
 

 
Cytat #8
Czystość jest nieodłącznym atrybutem duszy.
 

 
Cytat #7
Nie ma nic bardziej twórczego ani destruktywnego niż wielki umysł , który dąży do celu .
 

 
Wyrzuty sumienia to piekło dla duszy .
 

 
Przepraszam za moją długą nieobecność , dużo spraw miałam na głowie Ale już jestem .Wiem , że miałam dodać moją opinie na temat książki "Inferno" , ale niestety nie dałam rady jej przeczytać . Mówi się , że do niektórych książek trzeba dorosnąć i ja niestety do tej muszę. Kiedyś jeszcze na pewno do niej zajrzę , bo to jest książka która , warto przeczytać . Jest to coś innego , coś nowego , ale dla mnie przyjdzie jeszcze czas aby ją przeczytać .
 

 
Nadzieja jest najgorszym złem bo przedłuża ludzką udrękę .
 

 
Skoro jestem tym co posiadam,to czym będę gdy to stracę?
  • awatar Gość: Bardzo słuszne pytanie... Bądź wielkim sercem, bądź miloscią, a wtedy nigdy tego nie stracisz, bo Twoje czyny wszędzie bedą isc za Toba...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Żyć w świecie, nie rozumiejąc jego sensu, to jak błąkać się po wielkiej bibliotece, nie dotykając książek ~ cytat mojej wiernej przyjaciółki.

 

 
Czasem brakuje słów , którymi można by opisać to co się stało , czasem robimy wszystko dokładnie jak należy , a mimo to czujemy , że ponosimy porażkę .
  • awatar Gość: Prawie - i to prawie wlasnie robi różnicę... Prawie zdążył na pociag (spoźnił sie pół minuty)
  • awatar Opowiadam z pasją ♥: Właśnie :'(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kto walczy z demonami powinien uważać by nie stać się jednym z nich , gdy wpatrujesz się w otchłań , ona rówznież wpatruje się w Ciebie.
  • awatar Gość: Nie walczę z demonami. Nie obchodzą mnie. Ja chcę tylko spokojnie żyć...
  • awatar Gość: Przyjacielu, czy stałeś się mym wrogiem?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"Tajemnicza śmierć Trudy Lombard to dla porucznik Eve Dallas także powrót do koszmaru z dzieciństwa. Kto zabił niezrównoważoną psychicznie kobietę, która niegdyś znęcała się nad nią jako zastępcza matka? Czy chłodny profesjonalizm wystarczy, by rozwikłać tę sprawę?
Detektyw Eve Dallas jest twardą kobietą. Gdy osobnik w kostiumie świętego Mikołaja rzuca się z wysokości trzydziestego szóstego piętra, zajmuje się sprawą bez mrugnięcia okiem. Jednak gdy wraca do biura, w budynku policji odwiedza ją Trudy Lombard i wtedy Eve ledwo udaje się nad sobą zapanować. Ożywają bolesne i przerażające wspomnienia z czasów, gdy była bezbronnym maltretowanym dzieckiem uwięzionym w domu zastępczej matki, spaczonej psychicznie kobiety. Tej samej, która teraz staje przed nią z uśmiechem na ustach.
Gdy kilka dni później zwłoki Trudy zostają odnalezione w pokoju hotelowym, okazuje się, że nie tylko Eve ucierpiała niegdyś z rąk tej kobiety. Teraz zrobi wszystko, by wyjaśnić zagadkę jej śmierci..."
Nora wcieliła sie w nowojorską policjantkę . Mama namowiła mnie , abym przeczytała jej książkę , bo sama czyta i jej się bardzo podobają , więc zaryzykowałam. Jest to powieść która opisuje świat w 2056 roku. Książka opisuje życie i pracę 30 letniej kobiety , która jest naprawdę dobrą policjantka , chciałabym aby policjanci w Polsce podchodzi do wszystkiego , tak jak ona podchodzila . Pierwsze wezwanie jest na miejsce wypadku , mężczyzna w stroju Mikołaja wypada przez okno z wieżowca , początek książki, banalne przestępstwo . Dopiero później rozgrywa się wieksza część akcji , kiedy zostaje zamordowana zastępcza matka Dallas . Poznajemy mroczną przeszłość policjantki, która miała naprawdę ciężkie dzieciństwo. Musze przyznać, że Eva strasznie krecila się w kółko przy tym morderstwie . Co było czasem naprawdę irytujące . Nie sprawdziła od razu wszystkich dowodów i pod koniec książki sobie o tym przypomniala , co doprowadzilo ją do odnalezienia zabójcy . Podejrzewałam kto zamordował jej matkę , od połowy książki . A ona biedna ciągle krecila się w kółko . Evie pomagał jej wierny , kochający mąż , był on naprawdę fajna postacią w tej książce , natomiast ona czasem irytowala swoim zachowaniem , odpychala każdego od siebie kiedy miała ciężki dzień , ale wydaje mi się , że właśnie przez to ,była tak oddana swojej pracy i to właśnie czyniło z niej dobrą poicjantkę. Nora ma lekki styl pisania , dlatego książkę się szybko czyta . Wszystko było zrozumiałe i napisane tak , że czytelnik wie co czyta i nie musi się nic domyślać Jest to lekka książka, polecam ją dla tych którzy chcą poczytać coś przy czym nie muszą się wysilać Miła Książka na zimowe wieczory
 

 


"The sun, moon, and stars
Shout your name
They give you reverence"

Chwila relaksu , przed powrotem do rzeczywistości . Chciałabym , aby ten weekend trwał wiecznie. Niedługo dodam recenzję książki , która obecnie kończę , ale jeszcze przed tym , lekcje i nauka . Udanego popołudnia !
 

 
"Tate i Jared znali się od dzieciństwa. Łączyła ich przyjaźń, byli sobie bliscy. Wszystko się zmieniło, gdy oboje mieli czternaście lat. Z dnia na dzień Jared zaczął dręczyć Tate — bez wyraźnego powodu. Upokarzał ją, poniżał, robił wszystko, aby zrujnować jej życie. Im bardziej Tate schodziła mu z drogi, tym bardziej sadystycznie ją prześladował. Wreszcie Tate uciekła na rok do Paryża. To ją odmieniło: przestała być przerażoną, zaszczutą dziewczynką, stała się młodą, pewną swojej wartości kobietą. Stała się silna, bardzo silna i zdecydowana. I postanowiła, że nie pozwoli więcej się dręczyć. Wreszcie była gotowa podnieść głowę i nie cofać się przed swoim prześladowcą. Wiedziała, że nie będzie łatwo. Gdy przyjaciel staje się wrogiem, ma ogromną przewagę. Zna wszystkie sekrety, lęki, myśli swojej ofiary i wie, co zaboli najmocniej.
Dlaczego Jared stał się prześladowcą Tate? Jakie tajemnice skrywa? Możesz się tylko domyślać mrocznej przeszłości i niezagojonych ran, tych przerażających zdarzeń, które wszystko skomplikowały..."

Na początku byłam sceptycznie nastawiona . Skusiłam się na nią ,ze względu na okładke , która naprawdę przyciągała . Książka opisuje życie 17 - letniej Tate dobrej uczennicy , którą wychowuje ojciec , ponieważ jej matka umarła na raka i losy chłopaka z naprzeciwka - Jareda , z którym przyjaźniła się od dzieciństwa , aż pewnego dnia ich stosunki z przyjacielskiej miłości , przeszły w skrytą nienawiść. Ciężko mi ująć emocje po tej książce , ponieważ jest ich tak dużo , że niełatwo ująć to wszystko w słowa . Tate od zawsze kochała Jareda , nawet gdy zaczął nią pomiatać i robić jej głupie , a czasem chamskie dowcipy , które ośmieszały ją przed całą szkołą i często doprowadzały do łez. Kiedy Tate wróciła z rocznej wymiany zagranicznej , postanowiła że już nigdy więcej chłopak nie doprowadzi jej do łez. Czy jej się to uda ? Jak potoczą się dalsze losy Jareda i Tate ? Przeczytajcie , a na pewno się dowiecie

Polecam książkę każdej dziewczynie , która uwielbia niegrzecznych chłopców . Pozwolę sobie przytoczyć cytat z innej książki " Przystojna twarz , piękne ciało i okropny charakter , święta trójca niegrzecznych chłopców " Ten cytat opisuje idealnie Jareda . Książka jest lekka , czasem zabawna , czyta się ją bardzo szybko ! Praktycznie na jednym tchu ! Naprawdę gorąco polecam !
 

 
"W Bone jest dom.
W domu mieszka dziewczyna.
W dziewczynie mieszka ciemność…

Margo nie jest jak inne nastolatki. Żyje w ponurym miasteczku Bone, które przejezdni omijają szerokim łukiem. Swój dom nazywa „pożeraczem”. Jej cierpiąca na depresję matka nie odzywa się do niej i traktuje niczym służącą.

Dziewczyna trzyma się na uboczu, dni spędza w samotności. Wszystko nieoczekiwanie się zmienia, kiedy poznaje Judah – starszego chłopaka z sąsiedztwa. Sparaliżowany, na wózku inwalidzkim, odkrywa przed Margo świat, jakiego dotąd nie znała.

Kiedy w okolicy ginie siedmioletnia dziewczynka, dwójka osobliwych przyjaciół rozpoczyna prywatne śledztwo. W głowie Margo pojawia się desperackie pragnienie, aby wytropić morderców. I przykładnie ukarać… „Oko za oko. Krzywda za krzywdę. Ból za ból”. Rozpoczynając bezlitosne polowanie na zło, dziewczyna nie zdaje sobie sprawy, jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić."

Muszę przyznać , że skusiłam się tę książkę ze względu na okładkę , która bardzo przypadła mi do gustu i opis który zachęcał . Nie miałam pojęcia , że książka , aż tak mnie wciągnie . Przez pierwsze kilka stron , ciężko było przywyczaić mi się do stylu pisarki , był naprawdę ciężki . Jednak nie dałam za wygraną i dałam jej szansę , nie żałuję , bo książka jest naprawdę dobra. Są to realia 21 wieku , gdzie matki porzucają swoje dzieci , gdzie sąsiedzi albo ćpają , albo mordują . Obraz tej książki był tak realistyczny , że razem z Margo chodziłam po ulicach Bone i przeżywałam wszystko to co ona przeżywała . Autorka skupiła ma ludzkiej psychice, bardzo dobrze wykreowała postać głównej bohaterki . Polecam tę książkę młodszemu gronu , by zrozumiało , że w wielu miejscach na świecie , są dzieci , które nigdy nie mogły zaznać prawdziwego domu i prawdziwej miłości . Zakończenie książki trochę zbiło mnie z tropu , zostajemy z pytaniami, na które nie potrafimy odpowiedzieć , ale może o to chodziło pisarce ? W życiu nie zawsze możemy odpowiedzieć na pytania jakie zadaje nam los. Jesteśmy częścią niewiadomej . Książkę przeczytałam dosyć szybko , nie mogła przestać jej czytać . Naprawdę gorąco polecam . Jest to jedna z książek , które warto przeczytać.

"-Nie, marzenia nigdy nie są bez sensu . Marzenia to plany; dzięki nim Twoje serce zaczyna bić , a kiedy zacznie , zaraz za nim podąża głowa."
 

 
"Od zawsze unikam jakiegokolwiek fizycznego kontaktu. Dotykać może mnie tylko mama, mój brat Jake i… Liam. Od ośmiu lat co wieczór chłopak z domu naprzeciwko zakrada się przez okno do mojej sypialni i zasypiamy niewinnie przytuleni. Gdyby Jake wiedział, że Liam spędza u mnie każdą noc, chybaby go zabił. Liam to największe szkolne ciacho. Szaleją za nim wszystkie dziewczyny, a on zmienia je jak rękawiczki. Nie mogę go rozgryźć. W dzień zachowuje się jak megadupek, a w nocy jest ciepły i kochany. Wiem, że nie mogę się w nim zakochać – związki Liama nie trwają dłużej niż kilka nocy…"
Hmm , ciężko wyrazić mi swoje refleksje w stosunku co do tej książki . Strasznie ciężko , bo sama nie wiem co o niej myślę . 16 -letnia Amber miała ciężkie dzieciństwo , agresywny i porywszy ojciec znęcał się nad nią , jej mamą i bratem . Musze przyznać , że jej historia jako sama w sobie mnie poruszyła . Czasem ojciec posuwał się nieco dalej , jeśli chodziło o Amber . To były jej najgorsze wspomnienia z dzieciństwa , dlatego nie zagłębiamy się w to dokładniej , jej życie toczy się dalej , a ona czasem przypomina sobie bolesne wspomnienia , których jest naprawdę mało . W jej życiu , od szóstego roku życia pojawia się Liam , najlepszy przyjaciel jej brata , który pomagał jej przejść ten trudny okres w życiu , tylko on tak naprawdę umie ją uspokoić. Tylko jego dopuszczała blisko siebie , więc co noc dzieliła z nim łóżko . Mieszka z bratem w domku jednorodzinnym , jej mama wyjeżdża , więc w domu pojawia się co kilka tygodni . Amber stwierdziła , że Jack jest najlepszym bratem pod słońcem , jak dla mnie był wulgarny i czasem zbyt porywczy , co bardzo upodobniało go do jego ojca . Czasem nawet jego wypowiedzi były zbyt chamskie , co mnie strasznie odpychało .
Muszę przyznać , że książka czasem wydawała mi się strasznie przesłodzona , jak dla mnie za dużo "cukru" . Była strasznie przewidywalna ! No bo o czym można pisać książkę , kiedy w grę wchodzi znęcający się nad rodziną ojciec i miłość ? Wiadomo było , że ojciec kiedyś wróci i te emocje w niej na nowo odżyją . Nawet nie byłam zaskoczona kiedy okazało się , że była w ciąży ! Była w domu , robiła coś kiedy zemdlała , wtedy pomyślałam "Na bank jest w ciąży" I co? Bum ! Dwie strony dalej lekarz stwierdził ciążę ! Najbardziej rozbawił mnie fakt , że lekarz nie był zdziwiony , że 16-latka zaciążyła ! W Polsce by coś takiego nie przeszło ! No i aborcja ? Serio ? Strasznie przewidywalna . Co bardzo mnie rozczarowało . Bo kiedy wiem co się wydarzy , nie mam przyjemności z czytania . Jednak mimo wszystko książka jest lekka i się ją szybko czyta , również ze względu na styl pisania pisarki. Czasem były momenty w których naprawdę płakałam ze śmiechu , a czasem takie które czytałam ze znudzeniem . Polecam ją czytelnikom , którzy nie są zbytnio wymagający i którzy chcą przeczytać coś lekkiego , bez wielkiego "wow" . Wiem jedno , nie sięgnę po ta książkę drugi raz .
.
 

 
Muszę przyznać , że zaskoczyła mnie ta książka. Byłam na YouTube , kiedy wyświetlił m się zwiastun nowego filmu . Z ciekawości kliknęłam i muszę przyznać , że bardzo mnie zaintrygował . Oczywiście jak to ja , najpierw muszę przeczytać książkę , a dopiero potem oglądać film . I dwa dni później książka była już w moich rękach. Autorka wprowadza nas w zupełnie nową rzeczywistość , gdzie dzieciaki , dla pieniędzy potrafią zrobić wszystko . Vee jednak jest inna . Rozpoczyna grę , bo ma dosyć stania w cieniu swojej pięknej przyjaciółki, ale z czasem wydaje mi się , że zagrała w tej grze , tylko z korzyści jakie otrzyma . A z każdą rundą , są coraz lepsze . Szczerze , która dziewczyna by na to nie poszła ? I tak się wszystko zaczyna . Venus zgłasza się na na ochotniczkę do gry internetowej "Nerve" Gra polega na tym , że ludzie biorący w niej udział muszą wykonywać różne , czasem głupie i niebezpieczne zadania , pod okiem "obserwatorów" inaczej widzów , którzy płaca za to naprawdę sporo pieniędzy . Czasem główna bohaterka , strasznie irytowała mnie swoim zachowaniem , użalała się nad sobą ,czego strasznie nie lubię . Ale mimo wszystko książka jest lekka i szybko się ją czyta. Akcja toczy się powoli , dlatego nie jest przesadzona . Język jakim posługiwała się pisarka jest łatwy , dlatego beż żadnego problemu można zrozumieć co chciała przekazać nam autorka książki. Niestety zakończenie okazało się dla mnie zbyt proste , banalne w porównaniu do reszty książki .Jeanne Ryan sporo napracowała się nad wymyślaniem coraz to trudniejszych zadań , jednak moim zdaniem nie przyłożyła się do zakończenia tej książki. Jak już napisałam , było zbyt banalne i po zakończeniu czytania czułam lekki niedosyt. Ale wydaje mi się , że pisarka chciała aby to wszystko było "zagadkowe" . Polecam książkę każdemu , jest w sam raz na długie wieczory .
 

 
Jak wiele musisz zapomnieć , żeby móc dalej żyć - tylko dlatego , że życie okazało się trudniejsze , niż powinno być?
Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa .To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky , kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje , jakich wcześniej nie znała . W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację , ożywają wspomnienia o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać go na dystans - wie , że Holder oznacza jedno - kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej . Gdy Sky poznaje Deana bliżej , odkrywa , że nie jest tym za kogo go uważała, i że zna ja lepiej , niż ona sama siebie . Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.

Życie 17-letniej Sky , wydaje się na pozór normalnie . Wychowuje ją matka , dziewczyna chodzi do szkoły ,ma przyjaciół. Do czasu , aż w jej życiu pojawia się Dean . Jest nim zafascynowana , a jednocześnie wie , ze to nie jest chłopak dla niej . Sky , nawet nie miała pojęcia , kim tak naprawdę jest Holder i jak wiele tajemnic on ukrywa . Nie przypuszczałaby , że jej normalne życie , z dnia na dzień mogłoby się aż tak rozsypać.

"Hopeless" to książka , która miażdży , wyrywa serce , wywołuje zawały i wyciska hektolitry łez. Po tej lekturze czułam się tak jakby ktoś przejechał czołgiem po moich emocjach , i to nie raz, a milion razy .Pochłonęła mnie od pierwszych stron ! Epilog był tak zaskakujący , że od razu mamy ochotę przejść dalej . Ciężko było mi się zebrać po tej książce . Była tak zaskakująca , że nawet długo po przeczytaniu mamy ochotę płakać , ale nie chcemy nic z tym zrobić , bo czytając własnie tę książkę uświadomiliśmy sobie parę rzeczy . To jak nasze życie jest kruche , że możemy nic o nim praktycznie nie wiedzieć i fakt , że to my jesteśmy kowalami własnego losu . Nigdy nie chciałabym znaleźć się w sytuacji w jakiej znalazła się Sky. Od pierwszych stron pokochałam styl pisarki . Był naprawdę lekki , książkę czyta się szybko , czasem wydaje się , że nawet za szybko. Wiem jedno ! Na pewno sięgnę po tę książkę jeszcze raz .