Wpisy użytkownika Vita Caeterisque z dnia 24 listopada 2017

Liczba wpisów: 8

bookocholik
 
Vita Caeterisque: Przepraszam znowu za tak długą nieobecność! Kompletny brak czasu, w szkole dużo nauki, ledwo idzie to wszystko ogarnąć.. Jeszcze na dodatek miałam próbne matury..
Piosenka na poprawę humoru!
 

bookocholik
 
"Po raz ostatni widziano moich rodziców podczas strzelaniny na turecko-syryjskiej granicy, potem zaginął po nich ślad. Próbowali walczyć ze złem i zadbali, bym i ja chciała naprawiać świat. Dlatego gdy pewnego dnia do restauracji weszło dwóch uzbrojonych facetów, zamiast siedzieć cicho, zaczęłam działać. Szybko ich unieszkodliwiłam i zapomniałam o sprawie, niestety ktoś obejrzał nagranie z monitoringu. Zwróciłam na siebie uwagę służb specjalnych, które zaproponowały mi układ – misja w Moskwie w zamian za informacje o rodzicach.
I oto stoję oszołomiona na placu Czerwonym i zastanawiam się, jak w tym wielkim mieście znajdę hakera, którego szuka kilka wywiadów i rosyjska mafia.
Jeśli to czytacie, trzymajcie za mnie kciuki.
Paige Nolan, od dzisiaj agentka Liberty"

Moja ocena 5/10


587711-352x500.jpg
 

bookocholik
 
"Poznali się w nocnym klubie.
Jamie chce zmienić swoje życie i zerwać z kryminalną przeszłością. Nie potrzebuje komplikacji i nie szuka problemów.
Ellie kończy szkołę, niedawno rozstała się z chłopakiem. Chce być wolna. Nie sądziła, że tego wieczoru spotka nieziemskiego przystojniaka, któremu nie sposób się oprzeć.
Ellie i Jamie zakochują się w sobie do szaleństwa. Szybko planują wspólne życie: chcą podróżować, realizować marzenia, zawsze być razem. Jednak mroczna przeszłość Jamiego nie daje o sobie zapomnieć. Ellie nie ma pojęcia, czym naprawdę zajmuje się jej chłopak, gdy nie może się z nią spotkać. Prawdy nie można jednak ukrywać w nieskończoność, szczególnie przed kimś, kogo się kocha…"

Moja ocena 8/10

“Ból cię wzmacnia; czujesz, że wciąż żyjesz. Może być twoim sprzymierzeńcem, kiedy jesteś w środku martwy.”


543001-352x500.jpg
 

bookocholik
 
"Czasem musisz odejść…
Rozstanie z Jamiem było dla Ellie najtrudniejszą rzeczą, z jaką musiała się zmierzyć. Rozpoczęła nowe życie, w nowym miejscu, u boku nowego mężczyzny. Tragedia rodzinna zmusza ją jednak do powrotu do domu. Ellie jest przekonana, że wyleczyła
się z Jamiego – zapomniała o namiętności i złamanym sercu. Jednak gdy tylko się spotykają, ich miłość odnawia się ze zdwojoną siłą.
Czasem zostajesz i walczysz…
Jamie wie, co to ból. Doświadczył go, walcząc o życie w więzieniu. Ale nic nie może się równać z bólem, jaki czuł, gdy Ellie wyjechała. Gdy niespodziewanie wróciła, Jamie nie zamierza jej już nigdy stracić.
Ellie nadal kocha Jamiego, ale nie może się pogodzić z jego przeszłością. A on ma groźnych wrogów, którzy wykorzystają każdą okazję, żeby go dopaść."

Moja ocena 9/10
"Miłość nie wybiera. Gdy znajdziesz osobę,
która jest ci pisana, cała reszta przestaje się liczyć i zrobisz dla niej wszystko"
574489-352x500.jpg
 

bookocholik
 

“Las Vegas wstrząsa seria brutalnych morderstw, które łączy jedno - wszystkie ofiary zostały zamordowane w miejscach publicznych a na ich ciałach morderca zostawia za każdym razem ciąg cyfr, układający się w tajemniczy szyfr. Cassie Hobbes i Naznaczeni zostają wezwani, by pomóc w rozwiązaniu śledztwa. Sprawa okazuje się jednak bardziej skomplikowana i niebezpieczna, niż się na początku wydawało. Zabójca jest bardziej niebezpieczny i Na dodatek pojawiają się nowe okoliczności dotyczące morderstwa matki Cassie. Po raz pierwszy od lat jest szansa na przełom w śledztwie.Czy tajemniczy szyfr doprowadzi Naznaczonych do rozwikłania zagadki? Czy tym razem uda im się złapać mordercę? Czy Cassie dokona właściwych wyborów i stawi czoła bolesnej przeszłości?”



Moja ocena 9/10

“Prawdziwy dom nie jest miejscem [...] Dom to ludzie, którzy cię kochają najbardziej na świecie i którzy nigdy nie przestaną cię kochać. Cokolwiek by się działo.”



596110-352x500.jpg
 

bookocholik
 
"To nie liceum ją zmieniło. To gwałt.
Pewnego wieczoru najlepszy przyjaciel jej brata – niemal członek rodziny – sprawia, że świat Eden wywraca się do góry nogami. To, co kiedyś wydawało się proste, teraz jest skomplikowane. To, co kiedyś wydawało się prawdą, teraz jest kłamstwem. Ci, których kiedyś kochała, teraz budzą tylko jej nienawiść. Nic już nie ma sensu. Wie, że powinna powiedzieć komuś o tym, co się stało, ale nie może tego zrobić. Więc ukrywa to w sobie, głęboko. Ukrywa też to, kim kiedyś była – bo teraz jest już inna. Na zawsze."

Moja ocena 9/10

“Naprawdę zaczynam lubić ciszę. Została moją sojuszniczką. Rzeczy dzieją się w ciszy. Jeśli nie pozwolisz, żeby cię raniła, może uczynić cię silniejszą, zostać twoją niemożliwą do przebicia tarczą.”




542304-352x500.jpg
 

bookocholik
 
"Pierwsza fala przyniosła ciemność.
Druga odcięła drogę ucieczki.
Trzecia zabiła nadzieję.
Po czwartej wiedz jedno: nie ufaj nikomu.

Wystarczyły cztery fale kosmicznej inwazji, by z siedmiu miliardów ludzi ocalała zaledwie garstka.
Przemierzająca zgliszcza Ameryki Cassie próbuje uciec od istot, które tylko wyglądają jak ludzie. Zabijają wszystkich, z dnia na dzień zmniejszając garstkę ocalałych. Cassie wie, że pozostać żywą oznacza pozostać samotną. To się zmienia, gdy poznaje Evana Walkera. On może być jej ostatnią nadzieją na przetrwanie… albo zagrożeniem. Czy Cassie powinna mu zaufać? Czy zdąży odnaleźć sprzymierzeńców, zanim piąta fala położy kres ludzkości"


""W każdym życiu człowieka, jest taki moment, kiedy przeczytacie książkę i wiecie, że wasza opinia jest zbędna, a czasem traficie na książkę, gdzie musicie wyrazić swoja opinię. Dla mnie taką książką była właśnie "Piąta fala"
Macie czasem tak, że przy czytaniu książki, chcecie kopać, gryźść, płakać i rzucać książką  o ścianę? Właśnie to czułam, czytając powieść Ricka "Piąta fala " Książka opisuje losy świata, kiedy to na ziemi pojawili się "przybysze" z kosmosu, taką właśnie nadaje nazwę im autor, nie nazywa ich kosmitami, czy zielonymi stworami, albo jeszcze inaczej. Nadał im te nazwę, po to aby czytelnik na swój własny obraz wykreował sobie ich wyobrażenie. Opisuje ona losy całej ludzkości, kiedy na niebie zawisł statek  "matka" . Nie wiemy skąd się pojawił, z jakiej planety i dlaczego postawił wymordować  całą ludzkość. Książka jest brutalna, ukazuje człowieka, który traktowany jest jak śmieć, że ich życia są nic nie warte, mordowani w sposób okrutny, w męczarniach. Jedno ludzkie życie nie znaczy w tej książce nic, a co dopiero 7 miliardów ludzkich istnień?
Miałam ochotę krzyczeć na autora, że w epicentrum postanowił umieścić dzieci, tak dzieci! Niektóre nie miały nawet 10 lat, a rozumiały co to śmieć, rozumiały co to karabin i jak z niego korzystać. Czytając tę książkę, w naszej głowie pojawia się jednocześnie tyle myśli, że ciężko ubrać to w słowa! Książka bardzo mi się podobała, pomimo tego, że głównymi bohaterami były bardzo młode osoby. Jest to książka, obok której nie można przejść obojętnie! Gorąco polecam !""

Moja ocena 10/10

“Jesteśmy, a potem nas nie ma. Ważne jest nie to, ile czasu tu spędzimy, tylko to, co z nim zrobimy”



“Wydawało mi się, że wiem, jak wygląda samotność[...]Nie można poznać samotności, jeśli wcześniej nie zaznało się jej przeciwieństwa”

 

bookocholik
 
Vita Caeterisque: Cytat #94

“Trudno zaplanować coś na przyszłość, kiedy przyszłość okazuje się zupełnie inna od tego, co zaplanowałeś.”



winter-wallpaper-12.jpg